Chiropraktyka w MPD (mózgowe porażenie dziecięce) - doświadczenia własne.
Joanna Krygier

  1. MPD - mózgowe porażenie dziecięce rozumie się jako niepostępujące zaburzenia czynności zwłaszcza ośrodkowego neuronu ruchowego, powstałe w czasie ciąży, porodu lub w okresie okołoporodowym w wyniku niedotlenienia ośrodkowego układu nerwowego, procesów zapalnych, wylewów śródczaszkowych czy wcześniactwa. Mózgowe porażenie dziecięce nie stanowi określonej, odrębnej jednostki chorobowej, lecz jest różnorodnym zespołem objawów chorobowych. KLINICZNE POSTACIE PORAŻENIA MÓZGOWEGO występują pod wieloma postaciami. Do najczęściej występujących należą:
  2. Wady związane z MPD
  3. Założenia teoretyczne zabiegu chiropraktycznego - w wyniku przeprowadzenia pełnego zabiegu chiropraktycznego spodziewamy się reakcji ze strony organizmu pacjenta;
  4. Zabieg; trudności z nim związane;
  5. Impuls chiropraktyczny - reakcje - w trakcie wykonywania impulsu chiropraktycznego na dzieciach z MPD wyraźne i ciekawe dla terapeuty są dwie reakcje;
  6. Pobudzenie pozabiegowe; U większości dzieci/młodzieży dzień po zabiegu wystepują objawy wzmożonego pobudzenia. Intensywnośc tych pobudzeń zależy w znacznym stopniu od stanu przed zabiegiem i według moich obserwacji ma ścisły związek z poziomem rozwoju intelektualnego. Im trudniejszy jest kontakt z dzieckiem tym reakcje pozabiegowe przebiegają intensywniej. U wielu dzieci reakcje były na tyle silne ,że uniemożliwiały następnego dnia cwiczenia na sali gimnastycznej. Wyraźnie dzieci reagowały na dotyk i to co się wokół nich dzieje. Dotyk zdawał się drażnic i objawiała się miejscowa przeczulica skórna. Przy pierwszym z takich przypadków chciałam odstąpic od wykonywania dalszej terapii chiropraktycznej jednak efekty terapii objawiające się m.in.zanikiem trudności w wypróżnianiu, zmianie napięc w mięśniach kręgosłupa kazały mi przemyślec pozytywne i negatywne reakcje dziecka. Zabieg utrzymaliśmy i wkrótce intensywne pobudzenie zaczęło tracic na sile. Nie zdaża się to jednak zawsze. Pobudzenie może się utrzymac i wtedy do terapeuty i opiekuna dziecka należy decyzja o dalszym stosowaniu. Zmniejszenie czy zwiększenie częstości spotkań nie ma znaczącego wpływu na pobudzenie pozabiegowe. Uprzedzenie jednak opiekuna o możliwych efektach pozabiegowych może zaoszczędzic jemu niepotrzebnych stresów i tym samym zapewnic nam kontrolę nad przebiegiem terapii.
  7. Przykłady pacjentów
  8. Pozycja "dryfującej kry" - Zadaniem tej pozycji jest uzyskanie rozluźnienia miednicy i kręgosłupa, wykluczenie napięc i pomiar bloków napięciowych w wychyleniach bocznych. Wykonuje się dwa razy w połączeniu z zabiegiem chiropraktycznym - na początku i na końcu. Daje to doskonały obraz naszej pracy w ciągu jednego zabiegu i na przestrzeni całej serii. Pozycję wykonuje się na materacu i w związku z tym zabieg chiropraktyczny przeprowadza się też w tym ułożeniu. Polega na wykorzystaniu krótkiej dźwigni i uzyskaniu poprzez ruch kołyszący ciała terapeuty ruchu wahadłowego miednicy pacjenta. Co istotne podparcie łokcia na udzie terapeuty całkowicie wyklucza przeciążenia kręgosłupa a w ruch kołysania miednicy pacjenta wprowadza się poprzez własne kołysanie do przodu i na boki. Wykonujemy 2,3,5 minut dostosowując do pacjenta.
    Małe dzieci kołyszemy bez konieczności oparcia łokcia o kolano lub kładąc je na wyższym materacu.
  9. Podsumowanie - praca z dziecmi wymaga większej plastyczności dobierana metod pracy, każde dziecko reaguje na sam zabieg i po nim zupełnie inaczej. By osiągnąc ten sam cel, którym SA pozytywne reakcje organizmu musimy być przewidujący, wyjaśnic celowośc i działanie opiekunom. , nie wykonywac bez przemyślenia schematu pracy na ciele małego pacjenta. Pobudzenie u dziecka jest odpowiedzią centralnego układu nerwowego na działające bodzce . Oczekujemy reakcji pozabiegowej tak jak u dorosłego pacjenta . Musimy dac czas na "zakodowanie" przez organizm nowej informacji. . Praca z dziecmi jest bardziej dlugotrwała, przeszkadzają nam różne czynniki związane z chorobą CUN i innymi powikłaniami, daje jednak kolejną możliwośc terapii i niesamowitą satysfakcję.

Podziękowania dla wszystkich małych pacjentów oraz ich opiekunów za wspaniała pracę i obserwację postępów oraz dla Karoliny Piątkowskiej za pomoc w realizacji technicznej tego projektu.

J.Krygier